• Wpisów:10
  • Średnio co: 161 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 22:07
  • Licznik odwiedzin:838 / 1782 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Plany z sylwestrem się psują.
Tyle było propozycji, a ja najchętniej chyba zostałabym w domu przed telewizorem.
OCZYWIŚCIE TAK NIE ZROBIE
 

 
Pewnie nie spodziewaliscie się mnie tu, no nie?
Dni mijają szybko, wolne się kończy,pare dni i do szkoły
Dziki ten świat,że cas tak szybko leci
Znowu chcę święta! Jakoś 20 grudnia myślałam,że jak sie skończą swięta to na luzie minie wolne,a potem sylwester,który był długo wyczekiwany.
Jasne ciesze się,że wreszcie to nastąpi ALE święta jednak są najpiękniejsze i koniec.



Mam kilka opcji sylwestrowych. Chyba najbardziej chciałabym go spedzic jak co roku. W gronie ludzi,którzy cały rok byli przy mnie.. Kilka lat z rzędu chodziłam do najlepszej przyjaciółki i świetnie sie bawiłysmy z polsatem,

tak wiem jak to brzmi,ale z nią wszzystko jest fajne
Pierwsza opcja to domówka,dzięki której na prawdę mogłabym się wybić,ale czy to jest ważne w życiu? Fakt faktem,że fajnie byłoby tam być,wkońcu coś by się działo innego w moim zyciu.
Druga opcja to spedzenie sylwka w kameralnym gronie u mojego przyjaciela jeszcze z dwoma koleżankami. Ma wolny dom i zaplanowaliśmy to już bardzo dawno temu!
Trzecia opcja to zostać z moją naj naj najlepsza przyjacióką u mnie lub u niej i poprostu spędzić BARDZO spokojnie tą piękną noc.


Myślałam żeby się przemieszczać- kilka godzin tu,kilka godzin tam. Ale na dłuższą mete to jet to zwyczajnie bez sensu.
Wybieram opcję drugą.
Wierze ,że bedzie swietnie,wkońcu z takimi ludzmi musi byc swietnie.
Odezwe sie tu jeszcze przed sylwestrem!
Pozdrawiam Was kochani ,Ada

xoxo
 

 
Siedzę sobie właśnie w ten okrutny,a zarazem uroczy wieczór zimowy. Dzisiaj zwątpiłam już do samego końca w moje życie i w to co się dzieje.
Odzyskałam wiarę. W modelingu może mi nie wyjdzie,ale ja mam to w dupie idę dalej. Robię to co muszę,to co chcę. NIKT mi nie możeępowiedzieć,żę jestem głupia postępując tak,a nie inaczej. Mam dość tego tempego świata
 

 
Powinnam się uczyć historii. Powinnam..

Sobotę miło spędziłam,ale żadnych zdjęć nie mam
Mimo diety,poszłam do Pizza Hut
W ciągu tego tygodni schudłam 1cm
Wiem,że to mało,ale zostało mi tylko do schudnięcia 2 cm=w 2 tygodnie,spokojnie to zrzucę.

Zgłoszenia jeszcze nie wysłałam na casting,a powinnam bo już mnie organizatorzy pośpieszali

Nie piję w ogóle wody,tak w ogóle
świetnie!


Projekt Modelka #
 

 
To jest zły dzień. Chcę żeby się już skończył.

W szkole luz
w domu masakra.
Nie przeczytałam jeszcze lektury ,a mam ją na piątek, do tego PK z maty.

Mój kot spadł z 3 piętra-z balkonu dzisiaj rano. Już drugi raz w ciągu jego życia..
Niby nic mu nie jest,ale cały czas śpi. Widać,że cierpi
Co do diety,to jakoś idzie, nie narzekam w sumie

Projekt Modelka #
 

 
Mnóstwo nauki mnie czeka,więc krótko

Dieta jakoś jakoś idzie,nie liczę kalorii. Byle,żeby nie jeść słodyczy i tłustych rzeczy. No i ćwiczenia,które ostatnio, bardzo dobrze mi idą!

Dzisiaj na balet nie idę,po pierwsze mam jutro duuży sprawdzian z polskiego,a po drugie bolą mnie nogi i generalnie.. nie mam ochoty.

Good day? niestety nie

Projekt Modelka #
 

 
Dzisiaj rano stwierdziłam, że nie wiem co teraz będzie bo skora na tak dużo sobie w ostatnim tygodniu pozwoliłam,to teraz chyba nie wrócę do zdrowego trybu życia..
A jednak Znowu zaczęłam pić dużo wody przez co wrócił mi zapał do chudnięcia! Mam nadzieje,że mój apetyt znowu nie zrobi mi takiego numeru jak ostatnio i nie będę tylko jadła pizze i słodycze..


Wracam do nauki,w końcu ostatnie chwile dłuższego weekendu.
Te 5dni za szybko minęły i wszyscy dobrze o tym wiemy!
Chill? Na pewno nie dzisiaj,uratujcie mnie..
 

 


To chyba już wiecie czemu taka nazwa

Projekt Modelka #
 

 
Maksymalnie zły dzień.
Zapomniałam o diecie chyba,a tak na prawdę to się bezczelnie opychałam pizzą,pięknie!
Jak tak dalej pójdzie to o karierze modelki moge pomarzyć..

Co do castingów, to terminy się przeciągają,zdjęc jeszcze nie zrobiłam,a tym bardziej nie wysłałam formularzy do agencji.

To nie był dobry dzień


Projekt Modelka #
  • awatar ♥Blondynka♥: spokojnie dasz na pewno rade :-) powodzenia w dazeniu do celow :-) a co do pizzy to jedna n pewno nie zaszkodzi raz na jakis czas;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Sprawa jest prosta
Kilka tygodni temu byłam na castingu modelek- Fashion TV. Spodobało mi się,przede wszystkim dlatego,że dostałam się do 15 najlepszych. Niestety do finału castingu się nie dostałam-,a zwycięzca jedzie na Fashion Week. Zdaje sobie z tego sprawe,że mam o 4 cm za dużo w biodrach i w udach dlatego teraz mam dietę, odpowiedni tryb życia i zupełnie inne spojrzenie na życie.
Na blogu będę opisywać swoją dietę to co się dzieje, moje samopoczucie każdego dnia. Będę zdradzać newsy czy może dostałam jakąś wiadomość od agencji.

Nie ma co się załamywać,że jeszcze nie zadzwonili,trzeba czekać
,a to mnie wykańcza


Buziaki
Projekt Modelka #